Czy warto grać dużymi stawkami na małe kursy? – przemyślenia nowicjusza
Witam wszystkich, którzy interesują się zakładami bukmacherskimi. Chciałem was zapytać o jedną rzecz. Czy warto grać niskimi kursami? Ze statystyki wynika, że one wchodzą najczęściej. Niektóre z nich, to tak zwane pewniaki.
Gdy mamy kurs 1.02, to ja bym go obstawiał w ciemno. Ale mogę się mylić, ponieważ swoją przygodę z zakładami bukmacherskimi zacząłem nie dawno. Nie mam jeszcze potrzebnego doświadczenia. Na razie stawiam małe sumy, bo boję się zaryzykować. Poza tym nie posiadam wielkich środków pieniężnych, które mógłbym przeznaczyć na grę. Jestem uczniem szkoły licealnej i nie zarabiam na siebie. Jestem na utrzymaniu rodziców. Czasami sobie myślę, że to dobrze, że nie mam większej ilości pieniędzy. Wtedy korciłoby mnie, by postawić coś większego. Zawsze myślałem, że można w łatwy sposób wygrać sporą kasę w zakładach. Gdybym miał tysiąc złotych, to mógłbym go postawić na zakład o kursie 1.20. Jest to dosyć pewny kurs, który powienien wejść bez problemu. Z takiej kwoty mam dwieście złotych do przodu.
Dla niektórych nie są to duże pieniądze, jednak ja bym się ucieszył. Potem bym obrócił tak parę razy i bym już miał dwa tysiące. Ciekawe, co o tym myślicie? Czy podzielacie moje zdanie na ten temat? Jak wy gracie, jakie macie strategie? Może w te wakacje pojadę za granicę. Spróbuję coś zarobić i jak wrócę, postawię zarobione pieniądze na taki kurs. Myślę, że powinien spokojnie wejść, a ja będę parę stówek do przodu.
Warto jest zarysykować, bo ryzyko jest prawie żadne. Co o tym myślicie?
What do you think?